Pogrom w Pawłowicach. Padło aż siedem bramek

W środowe popołudnie na stadion w Pawłowicach zawitał wiceliderujący Górnik Polkowice w ramach 31. kolejki Betclick 3. ligi. Pojedynek dwóch górniczych klubów nie należał jednak do wyrównanych.

Otwarcie wyniku miało miejsce już w 13. minucie. To właśnie wtedy do siatki gospodarzy trafił Szymon Skrzypczak. Był to jednak dopiero początek katastrofy – przyjezdni z Polkowic ustrzelili bowiem jeszcze sześć bramek, ustalając końcowy rezultat 0:7.

Bolesna porażka z Górnikiem znacząco pogorszyła sytuację Pniówka, który dość głęboko ugrzązł w strefie spadkowej.  Zespół ten zajmuje przedostatnią pozycję w tabeli, tracąc do pierwszego bezpiecznego miejsca aż 15 punktów. Do końca sezonu pozostały trzy kolejki, stąd spadek jest już przesądzony.

Klub z Pawłowic od lat słynie z gry na tym poziomie rozgrywkowym. Bardzo bliska współpraca z GKS-em Jastrzębie i kluczowe wsparcie JSW, sprawiało że sztab mógł ze spokojem budować zespół na kolejne sezony.

Aktualna sytuacja jastrzębskiego futbolu nie napawa jednak optymizmem. Stąd przed władzami Pniówka spore wyzwanie, aby odnaleźć się w nowej rzeczywistości.

 

Pniówek Pawłowice 0-7 Górnik Polkowice

Szymon Skrzypczak 13′, 45′, 71′, 80′, Michał Nagrodzki 32′, 56′, Kasjan Frankowski 83′

 

Radość drużyny Górnika

 

Wesprzyj rozwój RegionSport.pl:  

Przewijanie do góry