Powrót do korzeni. Znani, lubiani spróbują odbudować Odrę [OPINIA]

Porażka w barażach o A-klasę jest już w Wodzisławiu Śląski zamkniętym rozdziałem. Władze Odry przewróciły kartkę i rozpoczęli pisać nową historię z nowym trenerem. Czy tym razem to wypali?

Smutną i przytłaczającą ciszę przerwała głośna wieść o zatrudnieniu Jarosława Wieczorka na stanowisko szkoleniowca „Niebiesko-Czerwonych”. Były piłkarz Odry jest na początku swojej trenerskiej przygody i niewykluczone, że Bogumińska 8 może ją niezwykle rozwinąć.

Informacja o jego zatrudnieniu odbiła się bardzo szerokim echem. Post na mediach klubowych osiągnął 451 reakcji, co znacznie przewyższa zasięgowo podobne ogłoszenia sąsiednich klubów z o wiele wyższych lig. Ten optymistycznie zbudowany obraz został jeszcze dopełniony innym komunikatem – rolę konsultanta sportowego będzie pełnić legendarny Ryszard Wieczorek, prywatnie ojciec nowego trenera Wodzisławian.

Nie ma najmniejszego sensu mówić tutaj o duecie, Jarosław Wieczorek pisze bowiem swoją własną historię, ale wsparcie tak doświadczonej postaci z pewnością mu pomoże.

Przed nim wielkie wyzwanie. Powiedzmy sobie szczerze, to nie będzie spacer po Parku Miejskim, a niezwykle trudny maraton. Oczywiście, „Niebiesko-Czerwoni” powinni zgodnie z planem znów zdominować swoją grupę, ale później prawdopodobnie nadejdą krytykowane zewsząd baraże.

Jarosław Wieczorek pewnie będzie musiał odpowiedzieć sobie na dwa pytanie: Jaki jest cel? I jakie ma możliwości, aby go zrealizować? W B-klasie wyobrażenia często mogą spotkać z brutalną rzeczywistością. Twój zespół może grać dobrą piłkę na równej murawie stadionu, na którym jest głośno przez cały mecz, ale później przychodzi wyjazd na obcy teren, gdzie boisko może być zupełnie inne i trzeba dokonać szybkiego rachunku: jak realnie opłaca się tam zagrać? „Życie to sztuka adaptacji” i te słowa sztab powinien wziąć sobie do serca.

Do tego wszystkiego dochodzi presja. Ostatnio znów nastała moda na Odrę, ale to też wiążę się z ogromnymi nadziejami. Nowy trener musi być przygotowany na spory szum komentarzy, który będzie się rozprzestrzeniał po słabych spotkaniach, jeśli takowe będą. Wyzwania przed szkoleniowcem „Dumy Wodzisławia” więc spore, ale nie jest sam – może on liczyć na wsparcie Ryszarda Wieczorka. Legenda Odry stanie się tym niezwykle ważnym elementem, to on może podpowiedzieć, pomóc w reakcji, spojrzeć z chłodną głową.

To właśnie te dopasowanie elementów powinno sprawić, że ten projekt wypali. Nawet jeśli skład drużyny miałby niekoniecznie przewyższać rywali o kilka klas.

Kamil Sobala, to była moja opinia.

 


Wesprzyj rozwój RegionSport.pl 

Zareklamuj się na naszym portalu!
Z chęcią wyślemy Ci ofertę. Napisz na adres kamil.sobala@regionsport.pl.

Przewijanie do góry