Mateusz Mitko komentuje przegraną walkę. „Tym razem nie poszło po mojej myśli”

Wodzisławianin nie sięgnął po pas federacji TFL. Przegrał on starcie z Karolem Skrzypkiem przez KO w trzeciej rundzie.

Mateusz Mitko był niezwykle bliski wielkiego sukcesu, tym razem jednak się nie udało. Zawodnik z Wodzisławia Śląskiego musiał uznać wyższość rywala, ale zapewnia, że wyciągnął już wnioski.

„Sport w najczystszej postaci – raz dajesz, raz przyjmujesz.” – napisał w swoim facebookowym poście Wodzisławianin.

„Z całego serca chcę podziękować Organizacji TFL MMA/ Thunderstrike Fight League oraz Prezesowi – dziękuję za zaufanie, pełen profesjonalizm i danie mi szansy stoczenia pojedynku o mistrzowski pas. To dla mnie ogromne wyróżnienie” – zaczął podziękowania.

W publikacji nie zabrakło także słów wdzięczności skierowanych do obozu szkoleniowego, bliskich osób czy kibiców, niektórzy z nich pokonali nawet 1 000 km.

„Głowa czysta, wnioski wyciągnięte. Chwila na reset i wracam do robienia swojego. Do zobaczenia!” – zakończył post Mitko.

 

Przewijanie do góry