Wielki mecz ROW-u Rybnik. Gospodarze odprawili rywali z kwitkiem

ROW 1964 Rybnik pewnie zwyciężył na własnym terenie. Polonia Nysa nie miała nic do powiedzenia, kończąc zawody przy stanie 0:3.

To był bardzo udany wieczór dla fanów rybnickiego klubu. Gospodarze już od ósmej minuty wyszli na prowadzenie, a to za sprawą bramki Pawła Mandrysza.

Na jednym trafieniu Rybniczanie jednak nie poprzestali. Do siatki Polonii skierował bowiem piłkę Kajetan Kunka, a końcowy rezultat ustalił Nikodem Juraszczyk.

– Najważniejsze jest to, że jesteśmy jednością, że punktujemy u siebie i to nas napawa optymizmem przed następnymi kolejkami – skomentował zwycięstwo w rozmowie z mediami klubowymi Kunka.

Zespół z Rybnika po tej serii gier zajmuje piąte miejsce w tabeli 3. ligi (gr. 3). Do czwartego Zagłębia II Lubin traci jednak cztery „oczka.” Okazja do zdobycia kolejnych punktów już 30 października. To właśnie wtedy ROW zmierzy się na wyjeździe z Rakowem II Częstochowa. Początek spotkania o godzinie 13:30.

 

 

 

Przewijanie do góry