Wodzisławianin nie sięgnął po pas federacji TFL. Przegrał on starcie z Karolem Skrzypkiem przez KO w trzeciej rundzie.
Mateusz Mitko był niezwykle bliski wielkiego sukcesu, tym razem jednak się nie udało. Zawodnik z Wodzisławia Śląskiego musiał uznać wyższość rywala, ale zapewnia, że wyciągnął już wnioski.
„Sport w najczystszej postaci – raz dajesz, raz przyjmujesz.” – napisał w swoim facebookowym poście Wodzisławianin.
„Z całego serca chcę podziękować Organizacji TFL MMA/ Thunderstrike Fight League oraz Prezesowi – dziękuję za zaufanie, pełen profesjonalizm i danie mi szansy stoczenia pojedynku o mistrzowski pas. To dla mnie ogromne wyróżnienie” – zaczął podziękowania.
W publikacji nie zabrakło także słów wdzięczności skierowanych do obozu szkoleniowego, bliskich osób czy kibiców, niektórzy z nich pokonali nawet 1 000 km.
„Głowa czysta, wnioski wyciągnięte. Chwila na reset i wracam do robienia swojego. Do zobaczenia!” – zakończył post Mitko.




![Odra Wodzisław 10:0 rozbiła Zryw Bzie. Szalona skuteczność [SKRÓT MECZU]](https://regionsport.pl/wp-content/uploads/2026/10/Miniautrki-RegionSport.pl-46.png)